Komedie Stanisława Barei - jak reżyser pokazywał PRL?

Komedie Stanisława Barei - jak reżyser pokazywał PRL?
Autor Ariel Makowski
Ariel Makowski05.09.2023 | 7 min.

Komedie Stanisława Barei to kultowe już dziś filmy, które w satyryczny i dowcipny sposób ukazywały absurdy życia w Polsce Ludowej. Reżyser z humorem i przenikliwością obnażał mechanizmy funkcjonowania systemu komunistycznego, kpił z biurokracji i niedoborów, które były powszechne w tamtych czasach. Choć minęło już kilka dekad, filmy Barei wciąż budzą uznanie widzów i są świadectwem minionej epoki. Warto przyjrzeć się bliżej, jak twórca kreował swoje kultowe postaci i w jaki sposób odwzorowywał szarą rzeczywistość Polski Ludowej.

Kultowe filmy Barei obrazujące absurd PRL-u

Stanisław Bareja stworzył kilka niezwykle popularnych filmów, które na trwałe wpisały się do kanonu polskiej komedii. Są to przede wszystkim: "Miś", "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz", "Nie ma róży bez ognia" oraz "Brunet wieczorową porą". Każdy z tych obrazów w komiczny i satyryczny sposób ukazywał absurdy życia w Peerelu. Reżyser z przenikliwością obnażał wady systemu - biurokrację, absurdalne przepisy, braki w zaopatrzeniu, szarą rzeczywistość i problemy zwykłych ludzi. Dzięki inteligentnemu humorowi i celnym puentom filmy Barei zyskały status kultowych komedii, które do dziś bawią i skłaniają do refleksji.

Geneza powstania filmów i ówczesna sytuacja polityczna

Filmy Barei realistycznie odzwierciedlały szarą rzeczywistość PRL-u lat 70. i 80. Powstawały w specyficznych warunkach politycznych, w czasach gierkowskiej "małej stabilizacji", gdy cenzura była mniej restrykcyjna. Twórca z humorem wykorzystywał luzowanie wymogów, obnażając absurdy systemu. Jego filmy były komediami sytuacyjnymi osadzonymi w konkretnych realiach, trafnie kpiącymi z codzienności Polaków.

Główni bohaterowie jako przedstawiciele społeczeństwa PRL

Bareja tworzył barwne postaci swoich filmów na podstawie typowych postaw i zachowań, które dostrzegał w społeczeństwie. Są to m.in. karierowicz dyrektor Piszczyk z "Misiu", marzycielskie małżeństwo Kargulów z serii "Sami swoi", drobni oszuści Rysio i Figoł w "Co mi zrobisz..." czy aparatczyk Kalina z "Bruneta...". Dzięki tym uniwersalnym postaciom twórca z humorem obnażał mechanizmy życia w PRL.

Obnażenie absurdów biurokracji i niedoborów

Filmy Barei znakomicie unaoczniały, z jakimi problemami zmagali się na co dzień zwykli obywatele w tamtych czasach. Reżyser ośmieszał skomplikowaną biurokrację, trudności mieszkaniowe, niedobory i problemy zaopatrzenia w sklepach. Widzowie rozpoznawali te realia i z humorem identyfikowali się z perypetiami bohaterów. Dzięki temu komedie Barei były doskonałą satyrą na absurdów PRL-owskiej rzeczywistości.

Alternatywne spojrzenie na codzienność w filmie "Nie ma róży bez ognia"

"Nie ma róży bez ognia" to jedna z najbardziej kultowych komedii w dorobku Barei. Film wyreżyserowany w 1974 roku przedstawia perypetie drobnych złodziejaszków - Romka i Władzia oraz milicjanta Raczka. Reżyser pokazuje codzienność PRL-u z punktu widzenia przedstawicieli "drugiej strony barykady". Dzięki temu obnaża absurdy systemu i daje widzom alternatywne spojrzenie na rzeczywistość.

Rola zwykłych obywateli wobec władzy komunistycznej

Film unaocznia, jak w czasach PRL-u zwykli ludzie, niezależnie od tego czy to złodzieje czy milicjanci, musieli radzić sobie z trudną rzeczywistością i systemem sprawującym władzę. Perypetie bohaterów pokazują ich codzienne troski i problemy. Bareja z humorem obnaża mechanizmy funkcjonowania społeczeństwa w warunkach komunizmu.

Odwrócenie ról oprawcy i ofiary

Ciekawe jest rozmycie w filmie granicy pomiędzy tymi, którzy łamią prawo i ich prześladowcami. Milicjant Raczek to nie tylko funkcjonariusz ścigający przestępców, ale także człowiek złapany w tryby biurokracji i zmagający się z absurdami systemu. Złodzieje budzą niekiedy współczucie. Dzięki temu Bareja pokazuje względność podziałów społecznych.

Krytyka absurdów PRL przez pryzmat satyry

Film obfituje w sceny komiczne i satyryczne, które doskonale obnażają paradoksy epoki. Bareja wyśmiewa m.in. marnotrawstwo, nadużycia i nieudolność władz, co pozwala widzom z dystansem spojrzeć na otaczającą ich rzeczywistość. Dzięki inteligentnemu humorowi reżysera "Nie ma róży bez ognia" to film, który bawi i skłania do myślenia.

Poszukiwanie normalności w szarej rzeczywistości w filmie "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz"

Komedia "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz" z 1978 roku to historia drobnych oszustów Rysia i Figoła, którzy usiłują przetrwać w trudnych realiach PRL-owskiej codzienności lat 70. Reżyser pokazuje próby przystosowania się do szarej rzeczywistości przez zwykłych ludzi i ich marzenia o normalnym życiu.

Marzenia o lepszym życiu za granicą

Bohaterowie żyją marzeniami o wyjeździe na Zachód do kolorowego świata pełnego dobrobytu. Ich plany ucieczki za granicę to ucieczka od szarej peerelowskiej rzeczywistości, w której brakuje normalnych produktów i swobód obywatelskich. Bareja z humorem pokazuje tęsknoty zwykłych ludzi do innego życia.

Próby przystosowania się do trudnej codzienności

Rysio i Figoł, choć żyją w trudnych warunkach PRL-u, starają się w miarę normalnie funkcjonować. Zarabiają na życie drobnymi oszustwami i kombinowaniem. Ich perypetie ukazują absurdy ówczesnej rzeczywistości i problemy z jakimi borykali się ludzie. Bareja z humorem sportretował tych przedstawicieli społeczeństwa.

Niemożność spełnienia osobistych aspiracji

Losy Rysia i Figoła pokazują, jak w peerelowskiej Polsce zwykli ludzie nie mogli spełniać swoich osobistych aspiracji i rozwijać talentów. Bohaterowie mają w sobie potencjał i pasje, które mogliby realizować w normalniejszych warunkach. Jednak ich marzenia rozbijają się o szarą rzeczywistość, w której są uwięzieni.

Kariery znajomości przeplatane z korupcją w filmie "Brunet wieczorową porą"

Komedie Stanisława Barei - jak reżyser pokazywał PRL?

"Brunet wieczorową porą" to satyryczna i momentami absurdalna komedia z 1976 r. ukazująca perypetie urzędnika Kaliny, który zrobi wszystko, by awansować. Reżyser pokazuje mechanizmy robienia kariery w oparciu o układy i korupcję.

Walka o lepszą pozycję zawodową i towarzyską

Bohater filmu za wszelką cenę pragnie poprawić swoją pozycję w strukturach władzy PRL. Dąży do awansu zawodowego oraz zdobycia prestiżu w oczach otoczenia. Jego działania i wyrachowanie obnażają absurd mechanizmów panujących w ówczesnych realiach.

Wykorzystywanie układów i łapówek dla osobistych korzyści

Aby osiągnąć sukces Kalina bezwzględnie wykorzystuje układy i przekupstwa. Organizuje bankiety, rozdaje prezenty wpływowym osobom, wszystko po to, by zyskać korzyści dla siebie. Tenie działania ukazują patologie w aparacie władzy PRL opartym na kolesiostwie.

Obnażenie patologii społecznych PRL

Film ukazuje, do jakich nieetycznych lub wręcz nielegalnych zachowań posuwali się ludzie, by osiągnąć sukces w peerelowskiej rzeczywistości. Liczyły się układy, pieniądze i pozory. Bareja przedstawia te mechanizmy w krzywym zwierciadle absurdu i humoru. Dzięki temu doskonale obnaża patologie tamtego okresu.

Podsumowanie

Filmy Stanisława Barei to prawdziwe perły polskiej komedii, które z humorem i przenikliwością obnażały absurdy peerelowskiej rzeczywistości. Reżyser genialnie sportretował typologie postaci i problemy ówczesnego społeczeństwa. Dzięki inteligentnym dialogom, celnym puentom i satyrycznemu podejściu twórca zyskał miano kronikarza epoki, który jak mało kto potrafił uchwycić paradoksy tamtych czasów. Filmy Barei do dziś stanowią nie tylko rozrywkę, ale też lekcję historii oraz studium natury człowieka uwikłanego w tryby absurdalnego systemu.

Najczęściej zadawane pytania

Do kultowych filmów Barei zalicza się przede wszystkim: "Miś", "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz", "Nie ma róży bez ognia", "Brunet wieczorową porą" oraz cykl komedii o rodzinie Kargulów i Pawlaków.

Bareja kpił z typowych problemów tamtych czasów: niedoborów, marnotrawstwa, skostniałej biurokracji, braku swobód obywatelskich. Ukazywał je w satyryczny sposób, przez pryzmat losów zwykłych bohaterów.

Stworzył galerię barwnych postaci uosabiających role społeczne w PRL, np. dyrektor Piszczyk, zapatrzony w Zachód Rysio, karierowicz Kalina. Poprzez losy bohaterów krytykował system.

Filmy Barei to ponadczasowa satyra na ludzkie przywary i absurdy każdego systemu. Reżyser był mistrzem komedii sytuacyjnej i dialogu. Jego dzieła bawią i skłaniają do refleksji nad kondycją człowieka.

Cechami charakterystycznymi są: trafne typy postaci, znakomite dialogi, inteligentny humor, celna satyra na absurd PRL-u, uniwersalne przesłanie pokazujące mechanizmy władzy i ludzką naturę.

5 Podobnych Artykułów:

  1. Jak zacząć uprawiać sporty plażowe?
  2. Pierwszy Dzień Mojego Życia - wzruszający dramat. Recenzja
  3. Polskie westerny - mało znane perełki rodzimego kina
  4. Jak nakręcono najsłynniejsze polskie sceny erotyczne?
  5. Strażnicy Galaktyki po raz ostatni zjednoczeni! Recenzja Vol. 3
tagTagi
shareUdostępnij
Autor Ariel Makowski
Ariel Makowski

Jestem podróżnikiem umysłu, wędrującym po zakamarkach wiedzy. W moim wirtualnym skansenie myśli odnajdziesz klejnoty edukacyjnych ekspedycji oraz analizy społecznych struktur. Rozplątuję sieć internetu, odkrywam perły w gąszczu kodów. Unoszę kotwicę przy serialowych brzegach, roziskrując fabuły na morskie opowieści. W kinowym lochach rozświetlam obrazy, kształtując zmysły niczym cienista rzeźba. 

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze (0)

email
email

Polecane artykuły